Czytania na 25 listopada 2018

Niedziela 26-ty po Pięćdziesiątnicy.

 

 

 

 

Drugi list św. Apostoła Pawła do Efezjan       

        5

Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda.10 Badajcie, co jest miłe Panu.11 I nie miejcie udziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, nawracajcie [tamtych]!12 O tym bowiem, co u nich się dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić.13 Natomiast wszystkie te rzeczy piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem.14 Dlatego się mówi:Zbudź się, o śpiący,i powstań z martwych,a zajaśnieje ci Chrystus. 15 Baczcie więc pilnie, jak postępujecie, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy.16 Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe.17 Nie bądźcie przeto nierozsądni, lecz usiłujcie zrozumieć, co jest wolą Pana.18 A nie upijajcie się winem, bo to jest [przyczyną] rozwiązłości, ale napełniajcie się Duchem,19 przemawiając do siebie wzajemnie w psalmach i hymnach, i pieśniach pełnych ducha, śpiewając i wysławiając Pana w waszych sercach.

 

Ewangelia wg. św. Łukasza  

           10

25 A oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»26 Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?»  27 On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego.28 Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył».29 Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?». 30 Jezus nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli.31 Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął.32 Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.33 Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko:34 podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go.35 Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: "Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał".36 Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?»37 On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!»